zdechły pies..

Tą historie opowiedział mi mój tato.. Jego kolega z pracy miał babcie której zdechł pies (średniej wielkości, coś jak labrador), Owa pani babcia nie chciała byle gdzie go zakopać, wieć postanowiła pojechać w specjalne miejsce na takie okazje. Zapakowała psa do walizki podróżnej. Kiedy chciała wejść do autobusu z tą walizą jekiś pan podszedł i spytał czy jej nie pomóc, zgodziła się, a gdy tak jechali gość ten, spytał z ciekawości co ona ma w tej walizce, babci głupio było sie przyznać ze jest tam zdechły pies, więc powiedziała "aa komputer dla wnuczka wiozę..". Kiedy chciała wysiąść z autobusu gość oczywiście powiedział, że jej pomoże, i pewnie nikt sie tego nie spodziewał ale koleś wziął walizke i uciekł myśląc, że nabył komputer :D Ciekawe jaką miał mine jak zobaczył zawartość walizy.. :PP

Dodał: Paulina

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (11) 2014-01-13

Obiad dla rodziny

Moja koleżanka, z którą chodziłam do klasy opowiedziała mi, co kiedyś odpaliła do ich mamy jej młodsza siostra. Moja koleżanka ma 1 siostrę starszą i 2 młodsze, najmłodsza miała około 3 lat, mówiła już i w ogóle całkiem kumate dziecko. Wiec ta właśnie Ewelinka bawi się z mamą w domu i mama mówi: koniec zabawy, trzeba iść gotować obiad bo przyjdzie zaraz Aga ze szkoły i powie:
-mamo, jestem głodna,
przyjdzie Edyta ze szkoły i powie:
-mamo jestem głodna,
przyjdzie Natalia i powie:
- mamo jestem głodna,
na końcu przyjdzie tata z pracy i powie...
W tym momencie Ewelinka wchodzi mamie w słowo i krzyczy:
- Gośka, lej piwo!

Mama Gosia spadła z fotela i płakała ze śmiechu...

Dodał: Asia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (1) 2014-09-24

w tramwaju 32+

Historyjkę posłyszałem w tramwaju 32+ we Wrocławiu.
Jedna z dziewczyn opowiadała koleżankom jak to ona, jak zawsze wsiadła do tramwaju (na pętli) i akurat tego dnia była pierwsza. Zajęła miejsce siedzące przy szybie i słuchała muzyki (miała słuchawki ma uszach). Po pewnej chwili zjawiła się jakaś starsza Pani i stanęła kolo niej, a ta nie zauważyła i dalej słuchała muzyki. Po pewnym czasie kontem oka widzi, ze stoi ta kobieta i coś "sapie", no ale myśli co będzie się angażować w rozmowę i słucha nadal muzyki. W końcu sama nie wytrzymała i zdjęła słuchawki i pyta się grzecznie o co chodzi Pani, w czymś pomoc?
A starsza Pani:
-zajęłaś moje miejsce! :)

Od tej pory siadała zawsze w innym miejscu, a starsza Pani "molestowała" innych ;-)

Dodał: Władziu

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2014-10-07

Papużki

Historia opowiedziana przez moją ciotkę przy okazji spotkania rodzinnego. Syn ciotki (5 lat) bardzo chciał mieć zwierzątko i ciotka wymyśliła, że kupi mu papugę. Pojechali wiec do sklepu zoologicznego i chcieli kupić papugę z klatką, jedzeniem itp. A pani z sklepie mówi im, że najlepiej jakby kupili 2 papugi, bo jedna może tak tęsknić za towarzystwem, że zdechnie i najlepiej jakby to były 2 samce, bo samiczki będą się między sobą biły, a samiec i samiczka no to wiadomo, co 2 miesiące będą mieć podwojoną liczbę papug. Mały słysząc, że mają być 2 samce rozpłakał się i mama dziwi się o co mu chodzi. A on przez łzy wydukał: ale ja nie chce mieć dwóch pedałów w klatce! Pani sprzedawca musiała wyjść na zaplecze żeby przestać się śmiać.

Dodał: Asia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2014-11-24

Kontroler

Jak co dzień szłam do autobusu z koleżanką na lunch na przerwie w pracy.Pracuję w banku i mamy takie identyfikatory.Wsiadamy z tymi identyfikatorami na wierzchu bo ciepło było a tam wszyscy się zerwali do kasowników i bilety wyciągali xDxD

Dodał: Barbikus

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (1) 2015-02-04