kiszone ogórki

historię opowiedział mi mój dziadek. mam kuzynów którzy mieszkają w mieście. jeden ma 8 lat (marcin) a drugi młodszy (michał) nie wiem dokładnie ile ;-)

przyjechali do dziadka i babci (na wieś) i chodzą po ogrodzie zbierają tu groszek tu truskawki, koperek, no i w ogóle dużo tego wszystkiego nazbierali. przyszli do domu z tym wszystkim i dziadek sobie przypomniał że zapomniał ogórków ze szklarni no i wysyła marcinka po ogórki a on taki zszokowany przybiegł i mówi
"dziadku ale te ogórki nie są jeszcze ukiszone" (a to były takie świeże z gruntu ogórki)

Dodał: kika ;-***

1 2 3 4 5
Ocena: 2.02/5 Komentarze (11) 2010-07-06

Milosc jest tyko w sercu

Czesc na imie mam Macio i opowiem o prawdziwej Milosci ktura doswiadczylem wspulnie z moja dziewczyna Sandra.Zabawne jest to ze sie kochamy a nie mozemy byc razem,oboje bardzo cierpimy.Jedna polowa obwinia druga za rostanie...prosze jezeli kto kolwiek to pszeczyt niech doradzi co powinienem zrobic moje serduszko nalezy do niej nie zdradzilem jej nie bilem troche sie kucilismy ale zawsze bylo dobrze

Dodał: Macio

1 2 3 4 5
Ocena: 2/5 Komentarze (57) 0000-00-00

Śmieszna historyjka

Opisany niżej przykład pojawił się w rezultacie moich na początku nieświadomych dążeń do poprawy jakości snu i spowodował zaistnienie opisywanych zjawisk, nie będących skutkiem oczekiwanym ani zamierzonym.

Do poprawy jakości snu użyłem dwóch czarnych kartonów papieru A2 oraz czarnej osłony materiałowej na drzwi (w 80% szklanych - a więc przepuszczających dużo światła). Zakrywałem na noc niebieskie rolety zaciągnięte już na okna (od wewnątrz oczywiście) żeby w pokoju była idealna ciemność. Kolor osłon jest dla mnie kolorem neutralnym i przede wszystkim nieprzepuszczającym światła.

Po około 4-5 tygodniach miały miejsce takie dwa wydarzenia:
1. Ciężka statuetka/pamiątka "zsunęła się" z płaskiego regału i roztrzaskała o podłogę. Byłem sam w domu w innym pokoju.
2. Półpełna butelka wody opuściła płaską komodę i spadła z niej stojąc pierwotnie przy ścianie i potoczyła się na druga stronę pokoju. Nie byłem sam w domu i również w innym pokoju. Więc nie tylko ja usłyszałem butelkę, która spadła z mebla.

Kilka dni później uświadomiłem sobie jak wygląda mój pokój i że wrażenie było dość satanistyczne. Żadnych symboli, świec, specjalnych zaklęć i innych bzdur. Po prostu czarne drzwi i okna. Po uświadomieniu sobie tego, zaprzestałem stylizacji pomieszczenia w ten osobliwy sposób. Trudno.

W tamtym czasie nie reagowałem na te wydarzenia nazbyt wybitnie. Pamiętam jednak, że ignorując je kładłem się do łóżka przez kilka nocy z lekkim strachem. We wspomnieniach tamten okres jawi mi się dość klaustrofobicznie. Nie zamierzam więc tego powtórzyć.

Jeśli chcecie - tą praktyczną metodą - spróbować sprawdzić czy zdarzy się u was w domu coś podobnego najlepiej wybrać pokój, którego nie używa się zbyt często. Zaoszczędza to później przykrych skojarzeń z własną sypialnią, a jeśli kiedyś jakiś gość uśnie w tym pomieszczeniu i czegoś doświadczy ciekawego, to będzie to dowód, że metoda jest skuteczna.

Dodał: samot

1 2 3 4 5
Ocena: 1.97/5 Komentarze (9) 2009-11-19

dyskoteka na 102:)

bylam z przyjaciółką na dyskotece potem przeszłyśmy koło zamku bo tak do mnie prościej a że była zima to ja nawet nie pomyslalam i usiadlam i z murka skoczyłam ona natomiast podeszla do schodkow stoi i patrzy się tak kilka minut ja mówię dajesz Kaśka a ona no dobra i zjechala plecami ze schodow nie mogla się podniesc i z bolu i ze smiechu(bo schody byly pelne lodu) i tak zakonczyla się w pelni nasza wyteskniona dyskoteka:D do teraz wspominamy to gdy idziemy na dyskoteki:D

Dodał: Dyskotekowa lala

1 2 3 4 5
Ocena: 1.95/5 Komentarze (22) 2010-07-20

Cień

Pewnego dnia gdy wracałam z siostrom bardzo się śpieszyliśmy. Jest bardzo szybka więc wyprzedziła mnie ma schodach. Wejście na nasze piętro rozpoczyna się dość dużymi niebieskimi drzwiami. Były jak zawsze otwarte. Coś podkusiło mnie by zażyć czy czegoś za nimi nie ma. Zobaczyłam cień pewnej chudej nagiej osoby. Wyglądała tak jagby płakała. Wyrwało mi się: Dlaczego pan płacze? Postać spojrzała na mnie i znikła. Potem usłyszała wołanie Sandry ( mojej siostry) i pobiegłam do domu. Parę dni później Rozmawiałam z przyjacielem który opowiadał mi straszne historię. Opowiedział mi historię w której występowała podobną postać do tej którą "widziałam" za drzwiami. Odpowiedziałam mu o tym wydarzeniu a on powiedział że to tylko historię i żebym się nie bała. Następnego dnia przyszedł do mnie. Zapukał a ją go zaprosiła do środka, nie chciałam gadać na korytarzu po tym co się stało. Powiedział że miał paraliż senny i widział podobną postać do tej z historii. Również siedziała i płakała obok jego szafy. Gdy do pokoju wszedł jego brat postać znikła a paraliż przeszedł. Tydzień później znikła moja sąsiadka. Wiedziałam że to może być sprawka JEGO. Do tej pory nie wiadomo gdzie jest szukała ją policja ale nic nie znalazła a minoł już prawie rok. Od tamtej pory śnił mi się raz że wskakuje do jeziora i znika na zawsze.

Dodał: Daria

1 2 3 4 5
Ocena: 1.92/5 Komentarze (3) 2015-12-05