Kara boska :D

Bedac w ostatnim czasie w moim rodzinnym miescie bylam swiadkiem ciekawego zjawiska :D

Otoz; Ide sobie ulica, a z naprzeciwka idzie dwoch malolatow kolo 15-16 lat obok nich jakas dziewczyna okolo 23 lata wchodzila do klatki w kamienicy.
Jeden z chlopaczkow krzyknal do niej "chodz na minetke" i chcial sie zerwac do ucieczki. Ledwo sie odwrocil i z pelnym impetem przydzwonil glowa w stojacy znak drogowy. Dziewczyna oczywiscie chciala zareagowac na zart rzucony w jej strone, lecz kiedy zobaczyla dowcipnisia zwijajacego sie z bolu z rowalona glowa ryknela smiechem i powiedziala tylko " masz cwaniaczku! Bozia cie pokarala" ;)

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (6) 2009-11-24

"...Bez kitu..."

Moge zrozumiec ze nie wszyscy sa bardzo inteligentni i co do niektorych trzeba mowic drukowanymi literami, ale to co mam zamiar opisac to jest szczyt glupoty

Znam pewna dziewczyne, ktora mysli ze jest najpiekniejsza na swiecie i zaden facet nie potrafi sie jej oprzec. Moja kolezanka chciala porobic sobie jaja z owej miss swiata i okolic ;] wiec wysylala jej SMSy jako Daniel Sz. ze swojego telefonu. Trwalo to jakies 3 dni. Wkoncu jednak spytala sie jej, czy ma numer od mojej kolezanki i ze ta jej pusci gluchaka zeby sobie zapisala. No wiec dzwoni... W tym momencie kiedy Miss zobaczyla na swoim telefonie numer swojego adoratora wybiegla z sali. Kumpela krzyczy "to ja dzwonie" ale ta nie reagowala, wiec kolezanka sie rozlaczyla. Za chwile Piekna oddzwania i moja kumpela mowi, ze to jest jej numer po czym znow sie rozlacza. Po jakis 5 minutach kiedy juz przestraszylysmy sie, ze Pani najpiekniejsza siedzi w kiblu i placze z rozpaczy ta wchodzi do sali i mowi "ej bez kitu... z twojego numeru jakis Daniel Sz. od soboty mi SMSy pisze i chcial sie ze mna umowic..." W tym momencie parsknelysmy smiechem i wychlysmy z sali. Nie wiem jak wy, drodzy czytelnicy, ale ja osobiscie drugiej takiej niepokumanej dziewczyny w zyciu nie spotkalam ;]

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (12) 2009-11-24

w klasie

Siedzimy sobie na religii. Czerwiec, gorąco w klasie,więc mówię na głos do koleżanki pod oknem:
-otwórz okno!
koleżanka pyta się:
-całe?
a ja bez przemyslenia na to:
-otwórz połówkę:D

Dodał: Gosia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (12) 2009-11-26

Kierowca

Opowiesc uslyszalam od mojej kolezanki. Jej dziedek byl kierowca autobusu i pewnego razu podjezdzal do skrzyzowania i z lewej strony wjechal mu prawie ze pod same kola facet w osobowce, no wiec ten ostro zachamowal. Jedna z pasazerek przeleciala przy tym przez pol autobusu i zatrzymala sie na szybie kabiny kierowcy. Oburzona pyta "czys pan zglupial?! z kartoflami pan jedziesz?!" na to dziedek mojej kolezanki szybko odparl "a z ktorego worka pani wypadla??" :D
Nie ma jak miec refleks :D

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (6) 2009-12-10

Miniowa

Lato, upal podan 30 stopni - jedzie kolega ze swoim kuzynem autobusem. Na ktorym przystanku z kolei wsiada dziewczyna w bardzo krotkiej miniowie i staje kolo nich. Ze chlopcy siedzieli to mogli byc zadowoleni z widoku, ale wkoncu kuzyn kumpla nie wytrzymal i mowi do dziewczyny. "to sie myje a nie wietrzy" ta odwocila sie i w odpowiedzi rzucila "to sie dupcy a nie wacha". Wyobrazcie sobie mine madrego kuzynka i zreszta wszystkich pasazerow tego autobusu :D sama zaluje, ze tego nie widzielam ;)

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (9) 2009-12-10