w klasie

Siedzimy sobie na religii. Czerwiec, gorąco w klasie,więc mówię na głos do koleżanki pod oknem:
-otwórz okno!
koleżanka pyta się:
-całe?
a ja bez przemyslenia na to:
-otwórz połówkę:D

Dodał: Gosia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (12) 2009-11-26

Kierowca

Opowiesc uslyszalam od mojej kolezanki. Jej dziedek byl kierowca autobusu i pewnego razu podjezdzal do skrzyzowania i z lewej strony wjechal mu prawie ze pod same kola facet w osobowce, no wiec ten ostro zachamowal. Jedna z pasazerek przeleciala przy tym przez pol autobusu i zatrzymala sie na szybie kabiny kierowcy. Oburzona pyta "czys pan zglupial?! z kartoflami pan jedziesz?!" na to dziedek mojej kolezanki szybko odparl "a z ktorego worka pani wypadla??" :D
Nie ma jak miec refleks :D

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (6) 2009-12-10

Miniowa

Lato, upal podan 30 stopni - jedzie kolega ze swoim kuzynem autobusem. Na ktorym przystanku z kolei wsiada dziewczyna w bardzo krotkiej miniowie i staje kolo nich. Ze chlopcy siedzieli to mogli byc zadowoleni z widoku, ale wkoncu kuzyn kumpla nie wytrzymal i mowi do dziewczyny. "to sie myje a nie wietrzy" ta odwocila sie i w odpowiedzi rzucila "to sie dupcy a nie wacha". Wyobrazcie sobie mine madrego kuzynka i zreszta wszystkich pasazerow tego autobusu :D sama zaluje, ze tego nie widzielam ;)

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (9) 2009-12-10

blondynka :)

rodzice postanowili zrobić remont w łazience.wszystko ładnie,pięknie :) bardzo fajni fachowcy nam się trafili. ostatniego dnia jeden poprosił mnie bym podała mu wiertarkę..na to ja chcąc zabłysnąć moją inteligencją zapytałam czy tą z urazem :) do dziś jak się widzimy śmieją się z tego no ale co zrobić jak jest się naturalną blondynką :)

Dodał: mała mi

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (4) 2009-12-16

gory

Hej!A ja kiedy byłam mała(jakieś 4 latka),pojechałam pierwszy raz z mamą w góry.Jechałyśmy autobusem,ja siedziałam przy oknie za którym widać było górskie łąki i pasące się na nich krowy.Nie wiedziałam wtedy,że krowa może być innego koloru niż czarnego w białe łaty i kiedy zobaczyłam za oknem dużą brązową krowę to wrzasnęłam na cały autobus:"mamo patrz,jaki wielki PIES!!!!!!".Ludzie płakali ze śmiechu,kierowca zjechał na pobocze,bo nie był w stanie jechać dalej,a ja nie zważając na to wszystko siedziałam zachwycona z nosem przyklejonym do szyby i podziwiałam swojego PSA!!!

Dodał: MaSi OkA

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (11) 2009-12-26