Kierowca

Opowiesc uslyszalam od mojej kolezanki. Jej dziedek byl kierowca autobusu i pewnego razu podjezdzal do skrzyzowania i z lewej strony wjechal mu prawie ze pod same kola facet w osobowce, no wiec ten ostro zachamowal. Jedna z pasazerek przeleciala przy tym przez pol autobusu i zatrzymala sie na szybie kabiny kierowcy. Oburzona pyta "czys pan zglupial?! z kartoflami pan jedziesz?!" na to dziedek mojej kolezanki szybko odparl "a z ktorego worka pani wypadla??" :D
Nie ma jak miec refleks :D

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 4.28/5 Komentarze (6) 2009-12-10

Obiad dla rodziny

Moja koleżanka, z którą chodziłam do klasy opowiedziała mi, co kiedyś odpaliła do ich mamy jej młodsza siostra. Moja koleżanka ma 1 siostrę starszą i 2 młodsze, najmłodsza miała około 3 lat, mówiła już i w ogóle całkiem kumate dziecko. Wiec ta właśnie Ewelinka bawi się z mamą w domu i mama mówi: koniec zabawy, trzeba iść gotować obiad bo przyjdzie zaraz Aga ze szkoły i powie:
-mamo, jestem głodna,
przyjdzie Edyta ze szkoły i powie:
-mamo jestem głodna,
przyjdzie Natalia i powie:
- mamo jestem głodna,
na końcu przyjdzie tata z pracy i powie...
W tym momencie Ewelinka wchodzi mamie w słowo i krzyczy:
- Gośka, lej piwo!

Mama Gosia spadła z fotela i płakała ze śmiechu...

Dodał: Asia

1 2 3 4 5
Ocena: 4.28/5 Komentarze (1) 2014-09-24

Święto Zmarłych

Działo się to w Święto Zmarłych. Postanowiłam zabrać moją 4 letnią córkę wieczorem na cmentarz żeby zobaczyła jak pięknie wyglądają tysiące zapalonych zniczy na grobach. Jedziemy autem. Córka pyta:mamo co to są groby? Nie wiedziałam jak jej to wytłumaczyć żeby za bardzo się nie wystraszła.Powiedziałam więc,że tam leżą umarli. Takie osoby co paszły do nieba i teraz śpią.
Dojeżdżając do cnentarza córka widzi pełno ludzi odwiedzających groby i mówi z bardzo poważną miną: mamo patrz powstawali.

Dodał: Magdalena

1 2 3 4 5
Ocena: 4.26/5 Komentarze (2) 2016-01-24

Złodzieje uratowali życie kradnąc złote zęby

historia zdarzyła się dość dawno. Słyszałam ja od swojej babci. pewna kobieta poszła do dentysty zeby zrobił jej złote zęby (złoto przyniosła sama). Zgodnie z życzeniem zrobił ale zastosował jakąs trutke (nie wiem jak to dokładnie było bo nie znam sie na stomatologi). No i kilka dni póżniej babka ze złotymi zebami zmarła, odbył się pogrzeb i tak dalej rodzina była w rozpaczy bo tak nagle umarła. Jakies pare dni po pogrzebie złodzieje włamali się do grobu i wydarli ,,zmarłej" złote zęby. Co dziwne babka sie obudziła jakieś pare godzin potem bo trucizna nie zaczeła działac... Wsiadła w autobus i prosiła kierowce by jej darował bilet bo ona ze cmentarza wraca... zapukała do domu, gdy jej mąz otworzy ło zlemdlał przeciez pare dni temu ją pochował... Dopiero sąsiadce opowidziała co sie stalo bo nikt w domu nie chciał jej wpuścić do środka... Sprawę z tym dentystą wytoczyli póżniej w sądzie...

Dodał: kkk

1 2 3 4 5
Ocena: 4.16/5 Komentarze (8) 2009-07-01

Facet...

Niedawno, gdy padał deszcz miałam strasznie zły humor... Poszłam na spacer do parku żeby odreagować potworny tydzień... Gdy szłam z głową spuszczoną w dół, natknęłam się na niezłego przystojniaka... Ale niechcący zaczęłam się na niego wydzierać... On mnie przepraszał, ja się uspokoiłam się zaczęła się niezła nawijka...xD gadaliśmy nie wiem ile, ale baardzo miło się rozmawiało, i mimowolnie zaczęliśmy flirtować... Umówiliśmy się na następny dzień do kawiarni, i tak się te spotkania ciągnęły i ciągnęły_ kawiarnia, club/dyskoteka, kino itd. Jednak zaczął się dziwnie zachowywać... Po tygodniu zaczął zapraszać mnie do siebie, za bardzo się przytaulał itp...Zerwaliśmy... 3 dni później moja starsza sis przyprowadziła go do domu! Powiedziała że spotykają się już od pół roku!opowiedziałam jej to co zaszło, była kłótnia itd. Najgorsze jest to, że zranił nas obydwie... ;/

Dodał: Martuś

1 2 3 4 5
Ocena: 4.13/5 Komentarze (12) 2009-03-14