Kontroler

Jak co dzień szłam do autobusu z koleżanką na lunch na przerwie w pracy.Pracuję w banku i mamy takie identyfikatory.Wsiadamy z tymi identyfikatorami na wierzchu bo ciepło było a tam wszyscy się zerwali do kasowników i bilety wyciągali xDxD

Dodał: Barbikus

1 2 3 4 5
Ocena: 4.43/5 Komentarze (0) 2015-02-04

Nocnik

Mój 2,5-letni kuzynek przyniósł nocnik z łazienki do salonu, zasiadł na nim przed telewizorem i oglądając bajkę, przystąpił do załatwiania swojej potrzeby. Kiedy skończył zawołał babcię z dumą krzycząc,że zrobił kupę!Babcia podeszła i wyciągnęła rękę, żeby zabrać nocnik,a Michałek myśląc,że babcia ma inny zamiar,krzyknął: Babciu!tego się nie je!

Dodał: Gosiunia

1 2 3 4 5
Ocena: 4.44/5 Komentarze (5) 2009-03-03

WYMAZY

Było to w czasie moich lat nastoletnich. Młodsza siostra potrzebowala na praktyki zawodowe wymazów, kiedyś na miejscu były wykonywane, tym razem dostała trzy szklane rurki z patyczkami w środku. Wróciła do domu zbaraniała. Ja też, bo zadanie pobrania jej próbki padło na mnie( mama stwierdziła, że jest za delikatna ).

Cóż, majtki w dół, otworzyłam szklaną rurkę, wyjęłam patyczek z watą na końcu, wepchnełam w... wyciagam...nie ma kału, włozyłam raz jeszcze...nie ma waty (buahaha). Mama się posikała ze smiechu, ja wystaszona poszłam na papieroska. Ta historia do dziś, żenuje siostre a my z mamą dziko się przy tym śmiejemy.

Dodał: Aśka (31 l.)

1 2 3 4 5
Ocena: 4.44/5 Komentarze (7) 2009-10-27

Leśne dresy

Pewnego razu na wypadzie w Szklarskiej gdy w nocy zabrakło zapasów, 2 kolegów Michałów stwierdziło, że pójdzie po piwko do sklepu. Jako że droga po piwo była dość długa a koledzy specjalnie się nie spieszyli, nasze obawy o ich powrót urosły do poważnych rozmiarów. Ekspedycja ratunkowa składająca się z 2 innych kolegów ruszyła na odsiecz. Po pół godziny akcja jednak przybrała dramatyczny obrót. Wróciły Michały całe zlane potem ze śmiercią w, mogło by się zdawać, oprzytomniałych oczach. "Gonili nas dresy! Wołali coś do nas, ale im spieprzyliśmy!". Początkowo ich heroiczna postawa wzbudziła w nas podziw. Jednak potem wróciła ekipa ratunkowa i już ich tak nie podziwialiśmy. Rafał-ratownik zrelacjonował: "Idziemy szosą lasem. Ktoś nas mija. Patrzymy: Michał z Michałem. To wołamy żeby poczekali. Ale biegli zbyt szybko żeby usłyszeć". Na nogach miał nowiutkie błyszczące dresiki Lejkersów...

Dodał: Zbychu

1 2 3 4 5
Ocena: 4.45/5 Komentarze (5) 2008-08-26

blondynka :)

rodzice postanowili zrobić remont w łazience.wszystko ładnie,pięknie :) bardzo fajni fachowcy nam się trafili. ostatniego dnia jeden poprosił mnie bym podała mu wiertarkę..na to ja chcąc zabłysnąć moją inteligencją zapytałam czy tą z urazem :) do dziś jak się widzimy śmieją się z tego no ale co zrobić jak jest się naturalną blondynką :)

Dodał: mała mi

1 2 3 4 5
Ocena: 4.48/5 Komentarze (4) 2009-12-16