Najświeższe historyjki

babcia lodzia

Wynajmowałam stancję na studiach u starej kobiety. Pewnego dnia budzik zaczął walić o szóstej, wyłączyłam go i słyszę:
- Halo, halo!
- to babcia lodzia odebrała telefon, sądząc ze dzwoni. Niestety to był tylko budzik.

Dodał: kama

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (3) 2010-03-28

bezrobocie

Mieszkam z rodziną brata i rodzicami. Pewnego dnia mój bratanek(4 latek) nie poszedł do przedszkola. Kilka dni nie chodził. Znudzona hałasem wpadam do niani i jego mówiąc: - Kiedy w końcu pójdziesz do przedszkola???? Czterolatek spojrzał na mnie i stwierdził: - A ty do pracy to kiedy?

Dodał: kama

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (15) 2010-03-28

śmieszne zakupy

Mieszkałam z przyszłym mężem u teściowej na wsi.Robiąc zakupy w pobliskim sklepiku, właściciel sprzedający nie nadążał nabijać towaru na kasę fiskalną.
Więc mówię :poproszę chleb i podaje z półki wewnątrz sklepu na ladę.
masło i to podaje mi pan z lodówki z tyłu nie podnosząc głowy gdyż próbował nie pomylić się w nabijaniu ceny na kasę .
Mówię dalej: poproszę prezerwatywy i biorę ze stojaczka wodę mineralna i kładę na ladę.Właściciel nie podnosząc na mnie wzroku pyta "smakowe?"
ja na to:nie plemnikobójcze.
I tu pan powoli podnosi na mnie swój wzrok i mówi "pytałem o wodę".Jedyne o czym myślałam przed wyjściem ze sklepu to "nie zaczerwień się". Nie zrobiłam już tam nigdy zakupów.

Dodał: Anusiuniunia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (9) 2010-03-14

zemsta?

bylam z pewnym chlopakiem, on byl juz pelnoletni a ja niestety nie:( i pewnego dnia sie z nim poklucilam:( i postanowilam isc do klubu z kumpelami sie zabawic zeby zapomniec o tym wszystkim. z tego wynika ze on tez mial taki zamiar i zrobil tak jak ja:) wiec polecialo kilka drinow. i jak to ja i dobra zabawa to kilku chlopcow sie krecilowiec kibelek i tak lizu, lizu... w pewnym momencie sie odwrocilam i zobaczylam tam mojego chlopaka obmacujacego sie z jakas dziewczyna.. on tez mnie zobaczyl z tym gostkiem:) he no i podszedl do nas. odepchal tego goscia i zaczal sie ze mna klucic:) wiazanki lecialy w obie strony:) nagla chwila ciszy i zaczal klekac przede mna i przepraszac.. nastepnie byl dlugi pocalunek i wyszlismy z tego klubu do domu.. hm:) dalej nie bede wam opowiadala co sie stało:) hehe.. :*

Dodał: majorka:**

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (23) 2010-02-27

Miłość

Mieszkałam w bloku na 1 pierwszym piętrze moja koleżanka mieszkała piętro niżej a obok niej mieszka mój obecny chłopak:)

Nigdy nie wiązałam z nim jakiś planów po prostu byliśmy tylko sąsiadami na dodatek jest on starszy ode mnie o 10 lat:)Pewnego wieczoru poszłyśmy z koleżanką do sklepu i on tam był:) Zapytał się Ady bo tak nazywa się moja kumpela czy nie wpadniemy do niego na jakieś piwko czy coś:)Oczywiście zgodziłyśmy się bo bardzo lubimy imprezki:0 jednak ja cały czas myślałam ze jego ciągnie do Ady a nie do mnie.. Kilka razy tak spotykaliśmy sie u niego. Pewnego wieczoru poprosił mnie o nr. tel nie wiedziałam co mam zrobić ale dałam mu..

Następnego dnia napisał mi SMS cytuje: " Mogłabyś wpaść do mnie na chwilę?" Nie wiedziałam co mu odpisać ale napisałam ze tak. Kidy juz byłam u niego on prosto z mostu zapytał się mnie czy chce być z nim bo mu się bardzo podobam i zakochał się we mnie nie wiedziałam co mam zrobić ale zgodziłam się :) I od tamtego zdarzenia właśnie minął już rok a my się dalej kochamy i spodziewamy się maluszka:)

Dodał: Bardzo zakochana

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (24) 2010-02-22