doświadczenia

Miałam podły dzień, kiedy najmłodszy z braci zadzwonił bym zabrała jakąś część od kosiarki (nie pamiętam co to było). kiedy do niego przyjechałam zaczął głupio żartować i przeciągać moją wizytę, mimo, że na wstępie powiedziałam że się spieszę na serial. nic nie załatwiłam i nie obejrzałam odcinka. Zirytowana powiedziałam już w domu, że jadę pozbierać muchomory (lato, pełno much). zostawiłam telefon, na który zadzwonił najmłodszy brat z pytaniem gdzie jestem. Najstarszy z braci użył skrótu myślowego i powiedział, że wkurzyłam się i pojechałam po trujące grzyby. następnego dnia przyszedł brat, i jak to on zaczął grzebać w garach. Niestety nie widziałam, kiedy po usłyszeniu, że to gulasz grzybowy, brat upuścił łyżkę.PS starszy z braci spanikował, kiedy podałam mu herbatę

Dodał: Ania

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2017-03-07