przeczucie

w czasach studenckich często siedziałam na czacie i poznawałam chłopaków. Z wieloma się spotkałam. Az pewnego razu zagadał do mnie jakiś gość. Zaczęliśmy rozmawiać, wymieniliśmy się zdjęciami. Ja mu podałam maila,ale swoje zdjecie wysłałam z innego. I gdy przysłał mi fotkę bardzo mi się spodobał,ale on nic nie powiedział o mnie. Myślałam,ze mu się nie podobam, po pół godzinie zapytał co ze zdjęciem i dopiero kapnęłam się,że wysłałam z innego adresu i mógł się nie zorientować, że to nie ja. Okazało się że też mu się podobam. ufff...umówiliśmy się i zaczęlismy się spotykać codziennie przez tydzień, bo potem jechałam ze znajomymi do Pragi. W pociągu powiedziałam do koleżanki,że to na 100 będzie mój mąż i tak się stało. a dziś mamy już 2 dzieciaków.:-)

Dodał:

1 2 3 4 5
Ocena: 3.26/5 Komentarze (0) 2014-01-31