Obcy

Wieczorem ok 23.00 wracałam z koleżanką z małej popijawy... Akurat szłyśmy przez las, a tu patrzymy w głębi lasu płonie ognisko. Zadurzone alkoholem postanowiłyśmy tam iść.

Dochodzimy do ogniska patrzymy a obok niego siedzą ludzie w naszym wieku (18,19 lat) no to się pytamy co w naszym lesie robią, a Ci nic...
Gaszą ognisko i idą dalej w głąb lasu,
a my za nimi :)
I coś tam do nich mówimy, a Ci nic...
Z głębi lasu idą następni z latarką,
my się pytamy skąd są co tu robią,
a Ci nic!

Nagle jeden mówi : spierdalajcie
a my oburzone i zniesmaczone idziemy do domu....

No normalnie obcy jacyś!

Chyba harcerze bo tam z blisko jest obóz. Ale żeby ognisko o 23 w nocy??

Dodał: kiszonka

1 2 3 4 5
Ocena: 2.64/5 Komentarze (24) 2009-04-10