po nazwisku

Historia z autopsji:D Miałem w klasie dwóch kolegów, jednego nazwiskiem Ruchała (tak wiem, pewnie myślicie, że jak facet to Ruchał, a jednak Ruchała:D ) i drugiego nazwiskiem Starego (nie odmienia się, A. Starego). Wiadomo jak to nauczycielki czytają obecność... nazwiskami. Więc wyobraźcie sobie ich miny po odczytaniu: Nowicka Ruchała Starego No a teraz przez 4 lata ówczesnego liceum :D I tak co lekcje...

Dodał: JB

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (21) 2009-04-04