Cień

Pewnego dnia gdy wracałam z siostrom bardzo się śpieszyliśmy. Jest bardzo szybka więc wyprzedziła mnie ma schodach. Wejście na nasze piętro rozpoczyna się dość dużymi niebieskimi drzwiami. Były jak zawsze otwarte. Coś podkusiło mnie by zażyć czy czegoś za nimi nie ma. Zobaczyłam cień pewnej chudej nagiej osoby. Wyglądała tak jagby płakała. Wyrwało mi się: Dlaczego pan płacze? Postać spojrzała na mnie i znikła. Potem usłyszała wołanie Sandry ( mojej siostry) i pobiegłam do domu. Parę dni później Rozmawiałam z przyjacielem który opowiadał mi straszne historię. Opowiedział mi historię w której występowała podobną postać do tej którą "widziałam" za drzwiami. Odpowiedziałam mu o tym wydarzeniu a on powiedział że to tylko historię i żebym się nie bała. Następnego dnia przyszedł do mnie. Zapukał a ją go zaprosiła do środka, nie chciałam gadać na korytarzu po tym co się stało. Powiedział że miał paraliż senny i widział podobną postać do tej z historii. Również siedziała i płakała obok jego szafy. Gdy do pokoju wszedł jego brat postać znikła a paraliż przeszedł. Tydzień później znikła moja sąsiadka. Wiedziałam że to może być sprawka JEGO. Do tej pory nie wiadomo gdzie jest szukała ją policja ale nic nie znalazła a minoł już prawie rok. Od tamtej pory śnił mi się raz że wskakuje do jeziora i znika na zawsze.

Dodał: Daria

1 2 3 4 5
Ocena: 1.92/5 Komentarze (3) 2015-12-05