narybek

Pewnego dnia babcia ktora zaczela chodowac rybki poprosila mnie bym kupila jej 5 dag narybku. Poszlam do zoologicznego i prosze sprzedawce o 5 dag napletka. Sprzedawca sie usmiechnal i probujac zachowac powazna mine podal mi narybek. Oczywiscie wszyscy w sklepie juz dawno zaczeli sie ze mnie smiac

Dodał: Sasa

1 2 3 4 5
Ocena: 3.77/5 Komentarze (1) 2013-09-22