spalone wakacje

W tym roku wraz z dziewczyną wybrałem się nad Morze, o dziwo trafiliśmy w świetną pogodę. Pierwszego dnia gdy wchodziłem na plaże byłem biały jak syn młynarza, więc postanowiłem się trochę opalic. Moja dziewczyna miała jakieś przyspieszacze do opalania, skorzystałem z nich i się posmarowałem.

Następnego dnia nie mogłem się ruszyc, w życiu nie byłem aż tak podobny do buraka cwikłowego. Zadzwoniłem więc do mamy z pytaniem co na to pomoga, odpowiedziała iż muszę się wysmarowac śmietaną bądź jogurtem. Uwagę zapamiętałem i w drodze na plaże postanowiłem poinformowac o niej moją dziewczynę. Więc mówie do niej " Wiesz co kupię dziś śmietanę to mnie wysmarujesz"
Pan do którego okazało się to powiedziałem odpowiedział tylko " No to u mnie czy u Ciebie" Ze śmiechu na drógi dzień skórę zrzuciłem ;)

Dodał: Kąty rybackie

1 2 3 4 5
Ocena: 4.39/5 Komentarze (5) 2011-07-23