Trochę techniki i człowiek się gubi..

Z koleżanką(Moniką) byłam odwiedzić naszą koleżankę z klasy Paulinę,ona mieszka w bloku, byłyśmy u niej pierwszy raz wiec po nas wyszła, ale wychodząc już nas nie odprowadzała na dół do drzwi wyjściowych no i my podchodzimy do tych drzwi i nie możemy ich otworzyć szarpiemy,pchamy i nic nie da się ich otworzyć, kumpela nacisneła dzwonek, będący obok drzwi i mówi,że chyba do kogoś zadzwoniła, no i za chwile wychodzi jakiś facet, który słyszał jak szarpiemy te drzwi i podchodzi naciska ten dzwonek, który nie był dzwonkiem, a po prostu przyciskiem do otwierania drzwi i ten facet mówi do nas:trochę techniki i człowiek się gubi... a my burak i spadamy i już się tam więcej nie pokazałyśmy i nie mamy zamiaru :)

Dodał: niezorientowana..

1 2 3 4 5
Ocena: 2.71/5 Komentarze (12) 2008-10-21