maskotka

Tak czytam i pomyslalem ze dodam swoją historyjke... Rzecz działa sie poźnym wieczorem w nocnym sklepie (głównie z alkoholem i papierosami), stoje sobie w kolejce po papierosy a na ladzie stoi półeczka z prezerwatywani, żelami itp. i jako reklama maskotka dużego białego plemnika z oczami i buźką :) W pewnym momencie do sklepu wchodzi chłopak z dziewczyną która jak tylko zobaczyła tą maskotke plemnika wpadła w zachwyt i na cały sklep do chłopaka:
-zobacz jaki słodki!
na co ten gosc:
- jakoś mi na codzień tego nie mówisz...
ludzie w sklepie padli ze śmiechu a dziewczyna zrobiła sie czerwona i bez słowa stała w kolejce :)

Dodał: xs

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (10) 2010-12-09