podryw

Jakiś 2 lata temu z kolegą w pobliskiej miejscowości Warszawy spacerowaliśmy , szukając fajnych "towarów" .
Przechodzimy koło sklepu i widząc piękną i namiętną laseczke szybkim krokiem bez dłuższego namysłu podeszliśmy do niej , patrząc na siebie .
Ja powiedziałam heej , skąd jesteś itd itp a kolega na koniec powiedział
- " to co teraz ? idziemy najpierw na pizze , a potem na seks ? "
koleżanka odpowiedziała - " nieee ! "
a kolega - " coo !? nie lubisz pizzy ? "
i ja odrazu płakałem ze śmiechu tak ja i paru " żuli " sterczących pod sklepem xD haha :D

Dodał: Piotruś . (L)

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (9) 2010-11-10