Sasiad

W domu pewnego mlodego malzenstwa pan domu mial na zyczenie swojej zony naprawic rure pod zlewem wiec zabral sie do roboty, jednak nie mial potrzebnych do tego narzedzi wiec postanowil skorzystac z pomocy sasiada.

Sasiad powiedzial mu, ze naprawi ta rure, ale ten musi popilnowac mu dziecka w tym czasie. Tak wiec sasiad poszedl naprawiac, a ten zostal z dzieckiem.

W tym czasie, kiedy sasiad naprawial rure przyszla malzonka pana gospodarza. Weszla do kuchni, zobaczyla (meza :D)z glowa pod szafka i wystajaca z pod niej dupa. Nic nie mowiac, z zaskoczenia zlapala za jajka. Sasiad podskoczyl i pieprznal glowa o szafke tak ze rozwalil glowe. Ta wtedy dopiero zobaczyla, ze to nie jej maz siedzial pod zlewem tylko sasiad. Zadzwonila po karetke i poszla po meza.

Po jakims czasie przyjechala karetka. Pana sasiada polozyli na nosze (dosc mocno musial walnac)i wychodza. Schodzac ze schodow ten drugi opowiada jak to sie stalo. Sanitariusze slyszac wyjasnienie upuscili ze smiechu pacjenta. :D

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (10) 2010-02-06