"...Bez kitu..."

Moge zrozumiec ze nie wszyscy sa bardzo inteligentni i co do niektorych trzeba mowic drukowanymi literami, ale to co mam zamiar opisac to jest szczyt glupoty

Znam pewna dziewczyne, ktora mysli ze jest najpiekniejsza na swiecie i zaden facet nie potrafi sie jej oprzec. Moja kolezanka chciala porobic sobie jaja z owej miss swiata i okolic ;] wiec wysylala jej SMSy jako Daniel Sz. ze swojego telefonu. Trwalo to jakies 3 dni. Wkoncu jednak spytala sie jej, czy ma numer od mojej kolezanki i ze ta jej pusci gluchaka zeby sobie zapisala. No wiec dzwoni... W tym momencie kiedy Miss zobaczyla na swoim telefonie numer swojego adoratora wybiegla z sali. Kumpela krzyczy "to ja dzwonie" ale ta nie reagowala, wiec kolezanka sie rozlaczyla. Za chwile Piekna oddzwania i moja kumpela mowi, ze to jest jej numer po czym znow sie rozlacza. Po jakis 5 minutach kiedy juz przestraszylysmy sie, ze Pani najpiekniejsza siedzi w kiblu i placze z rozpaczy ta wchodzi do sali i mowi "ej bez kitu... z twojego numeru jakis Daniel Sz. od soboty mi SMSy pisze i chcial sie ze mna umowic..." W tym momencie parsknelysmy smiechem i wychlysmy z sali. Nie wiem jak wy, drodzy czytelnicy, ale ja osobiscie drugiej takiej niepokumanej dziewczyny w zyciu nie spotkalam ;]

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (12) 2009-11-24