Najświeższe historyjki

W sklepie

Blądynka przychodzi do sklepu i mówi:poproszę ten yelewizor.Sklepowy mówi:Blądynką nie sprzedajemy. Przychodzi drugi raz z perułką na głowie i mówi poproszę ten telewizor. Sklepowy mówi:Błądynką nie sprzedajemy. Przychodzi znów i mówi poproszę ten telewizor. Sklepowy odmawia i mówi :Blądynką nie sprzedajemy. Blądynka:Ale czemu!?! Sklepowy:Bo to jest mikrofalufka a nie Telewizor

Dodał: MaciekN_Tornado

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2016-03-27

Piżama...

Cześć, chciałam dorzucić swoją historyjkę. Mianowicie; Kiedyś, chodząc do szkoły podstawowej często zapomniałam stroju na W-F. Chodziłam chyba do 4 klasy i miałam bujną wyobraźnię. Któregoś dnia znowu zapomniałam wziąść stroju. Więc na przerwie pobiegłam do domu po strój. Niestety był w praniu. Przez chwilę myślałam o tym co wziąść. A zawsze myślałam, że jak na ubraniu są paski to jest to ubranie sportowe. Znalazłam. Spakowałam i sportem do szkoły. Przyszłam do szatni i się przebrałam. Dziewczyny zaczęły się ze mnie śmiać. Miałam na sobie ubrana różową piżamę z baranie, która miała po bokach niebieskie paski. Jedna koleżanka powiedziała że jej młodsza siostra ma taką samą piżama tylko niebieską. Szybko się przebrałam z powrotem w ciuchy. Wyobraźcie sobie co miałam do końca podstawówki bo na szczęście potem się wyprowadziłam do innego miasta. Masakra...

Dodał: Gabrysia ;)

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2016-03-08

Niewinny żart

Kiedyś mój chłopak chciał mnie przestraszyć.Oglądałam horror, a on się przebrał w maskę i wzioł piłę motorową.Miałam nogi na krześle gdy włączył piłę, a ja przerażona rzuciłam krzesłem w okno i usłyszałam "-KUR*A AŁA !!!" Mój chłopak skończył z rozbitym łukiem brwiowym w szpitalu

Dodał: Kundzia

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2016-01-26

Kraksa

Pewnego dnia gdy byłam na nartach jechałam spokojnie z koleżankami. I byłyśmy razem we 3 i jedna z nas się przewróciła , ale pozostałe z nas pojechały jeszcze trochę dalej. Ale zaczęłyśmy jechać jakoś dziwnie,i w końcu…BUM!!! wjechałyśmy na siebie dosłownie! splątały nam się narty,nie miałyśmy jednej z rękawiczek itp. Siedziałyśmy w takiej pozycji i wtedy ta koleżanka się podniosła i krzyknęła do nas z daleka-już jadę! i pędem przejechała po naszych nartach (wjechała na nas)

Dodał: kihamkotek.pl

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2016-01-21

blondynka prawo jazdy

od dzieciństwa farbowałam włosy na czarno i nic mi nie wychodziło ale kiedy obciełam włosy na bardzo krótki bob gołe uszy i zafarbowałam na biały blond jasny biel blon to zdałam prawo jazdy i nawt mąż mnie kocha teraz bo ma go kto wozić do kolegów na napój bogów ale jest osoba której się to nie podoba moja popierdolona siostra matko jezusowa jak ja jej nie znoszę co to za żmija plująca jadem

Dodał: dodzia blondynka z natury

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2015-12-19