Najświeższe historyjki

Wagary to co zobaczyłam tam byłos straszne

Mój dzisiejszy dzien zapowiadał się zajebiscie ... ale nie na długoo .. dziś postanowiłysmy isć na wagary na pogorie ( ale głebiej czyli do lasku ) ;/ kieyd już zaszłysmy .. na tą pogorię nie było już tak fajnie około 10 godz zaczoł się nam przyglądać starszy facet.. gdzieś po 50ątce..:(( to co ta się w ydarzyło było straszne ..Lezałysmy na kocu .. w strojach kapielowych bo pływałysm.. następnie .. ten facet zaczoł czajić sie za drzewami ,chciałysmy z tąmtąd isć gdy nagle spytał sie która godzina to co tam zobaczyłysmy było okropne ,, Facet ten odpinał sobie ,, rozporek a nast ępnie wyjoł swojego penisa na wierzch .. Chciałam się drzeć .. ale wiedziałam że może sie tylko pogorszyć ,, NAgle jak grom z ajsnego nieb do mojej koleżanki zadzwoniła mama i to było to szczęscie .. koleżanka powiedziała żeby mama po nią i nas natychmiast przyjechała.. facet uciekł .. Jedynym plusem było to że nic nam się niestało . Od dzisiejszego dnia nie pojde nigdy więcej na wagary ..

Dodał: j*Li@

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2011-04-28

Wakacje w Barcelonie

Na wakacjach w Hiszpanii wraz z moim kuzynem zwiedzaliśmy Barcelonę... Nie mieliśmy nic do jedzenia ani nic do picia, ale oczywiście kasa była. Poszliśmy do pierwszego lepszego sklepu spożywczego i chcieliśmy kupić wodę... Kuzyn powiedział, że on się tym zajmie i wkroczył do akcji. Niestety, ekspedientka nie znała angielskiego. No więc kuzyn uzył gestykulacji i dźwięków przy piciu wody. A brzmiało to tak ( kuzyn zrobił t, bo słabo znał hiszpański) -eee...Pedir..yyy.. gulgulgul, taką psssssssss, y una pss..OK? Tłumaczę, że "psssssssssss" to oznaczało gazowana, a "pss" to niegazowana, no a "gulgulgul" to była woda

Dodał: kilidiri

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2011-04-21

złodziejki !

szłam z koleżanką ze sklepu "netto" ponieważ mieli same bardzo durze reklamówki postanowiłyśmy wzięć picie do kieszeni , a hipsy w rękę. Wszyscy się na nas dziwnie patrzyli asz nagle podchodzi do nas policja i mówi - Paragonik proszę Dałam mu ten paragon a ten - Następnym razem weźcie siatki- wyglądacie jak złodziejki @

Dodał: majka

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (1) 2011-04-10

Odkurzacz i chomik

Dzisiaj mi kumpela na przystanku opowiadała, co sie jej przydarzyło podczas sprzatania. Wiec tak; moja kumpela z bratem miała czarnego małego chomika, i jej brat był bardzo ciekawy co sie stanie jak chomik zostanie wciagniety przez odkurzacz, wiec gdy Kamila odkurzała u siebie w pokoju jej brat Damian wyciągnał chomika z klatki i położyl na łózko, a ona go nie widziała no i chomika niesety bardzo szybko wciąglo do odkurzacza, z poczatklu nie wiedziała co jest grane, ale po chwili jej brat powiedzial co sie stalo, wiec gdy ona sie o tym dowiedziala to chomik utknął w rurze i pod żadnym pozorem nie chciał z tamtąd wyjść. Nie miała sposobu jak go wyciągnąć wiec zaczeła trząść ta rura tak dlugo aż wypadnie z tej rury i po chwili wypadł... Jak mi to ona dzisiaj powiedziała to z druga kumpela byłysmy olane, nigdy tak sie nie naśmiałam.. Brzuch mnie tak bolał jak nigdy, nawet ze smiechu sie popłakałam i nie moglysmy sie opanować hehe ;))

Dodał: kruszyna94

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2011-04-05

But

Kiedyś z koleżanką z klasy szłyśmy na boisko ścieżką, obok której były ogródki było duże błoto, a ja patrząc na grządkę z ziemniakami mówię do niej: -Przebiegnę po tym ok? Ona patrzała z zaciekawieniem. No dobra biegne w około, a tu nagle gdy już skończyłam zadanie byłam cała w błocie i bez buta, którego w ogóle nie było widać wystała tylko sznurówka.=D Wpadłyśmy w śmiech i starałyśmy się wyciągnąć but długo próbowałyśmy bo błoto "wciągało" but. Ok koleżanka prowadziła mnie do domu a ja skakałam na jednej nodze bo drugi but miał błoto w środku i nie tylko. Gdy byłąm w domu buty zostawiłam przed drzwiami i gdy mama wchodziła zapytała się: -Kogo te buty w moro? -haha to moje buty no i opowiedziałam jej całą historię...

Dodał: Majtyna i pajuja haha

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2011-04-04