Najświeższe historyjki

zdradził swoją dziewczynę z jej przyjaciółką

Byłam swiadkiem tego jak chlopak zdradza swoją dziewczyne z jej najlepsza przyjaciółka... Rok 2004 -Był cieply letni wieczór, ja wracalam do domu na skróty... Wysoka trawa,krzewy, brzozy, wydeptana scieszka do domu i ten samochód na środku mojej drogi. w pewnej chwili zamarłam w bezruchu, panika wypełniła moje ciało i sparalizowała mnie od stop po końcówki włosów na glowie. Bez potrzeby ten stres - poprostu gosc posówał laske w samochodzie, zwykły wypad za miasto na numerek. Nie zapomne, kiedy swiatło radia samochodowego delitatnie oswietlalo jego wnetrze, a z jego środka słychac bylo muzyke. Oni robili to bez swiadomości, że o tej porze w takim miejscu akurat gdy oni sie dobrze bawia moze ktos tedy przechodzic... - a jednak, popadło na mnie. ubrana w czarna bluze z kapturem i ciemne jeansy obeszłam samochod dookoła, bezwstydnie patrzac jak Oni to robia. Dziewczyna siedziała na chłopaku na przednim siedzeniu samochodu, mogłam na wyciagnięcie reki dotknac ją przez szybę, ale nie zepsułam tego widoku. Dokładnie widziałam jej twarz, namietnie rozchylone usta i wysoko uniesiony podbródek, a jej kruczoczarne swobodnie wlosy opadały na ramiona. Ciało jej balansowało na nim w rytm muzyki z samochodu. Ekstaza na najwyższym biegu dla niej dla niego i dla mnie-obserwatora. Czesto zastanawiam sie dlaczego ludzie nie mają tej swiadomości, że ktos moze ich obserwowac. Bylo ciemno, stałam na tle drzewa zaraz za moimi plecami. Nie widział mnie nikt, nieistnialam. Miesiąc później - widzialam ich na miescie pewnie szły cos kupić jak co sobote odwiedzały ten ekskluzywny butik, ten chlopak i dwie przyjaciolki. Szedł za reke z nią, ale nie tą ktorą sie w samochodzie kochał.

Dodał: Anna

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2011-12-18

Przystojniak?

Jestem z Katowickiej dzielnicy i mam dobree (!) znajomości. Stoje sobie z przystojnym kolegą ze szkoły i palimy trawke, trzymamy te skręty i się liżemy... Nagle podchodzi ktoś i mówi - Natasza to ty? Odwracam się a tam... moja babcia. Udawałam że nie słyszę. Było ciepło i ten "kolega" mówi, że się pani pomyliła i szybko zawróciliśmy do tyłu. Dopaliliśmy to i... nie koniec historii. Wielka bania i ide z nim za rękę jesteśmy zaje**ni i się śmiejemy, a babcia stoi przed moją kamienicą i mówi - wiedziałam, że to ty. A ja wgl załamka itd. A na koniec ten tekst - Ładnego masz chłopaka, nie powiem rodzicom...

Dodał: eeNn

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2011-12-16

Uwaga w dzienniku

Historia wydarzyła się w Liceum na lekcji WF podczas sprawdzania obecności po wyczytaniu mojego nazwiska kolega dla żartu powiedział że mnie nie ma, nauczyciel nie czekając na nic zaznaczył nieobecność, spotkało się to z moim dość głośnym sprzeciwem, na co nauczyciel oświadczył że stawie się po lekcji u niego i wtedy wyjaśnimy czy byłem na lekcji, czy mnie nie było; -A teraz proszę ćwiczyć - oświadczył nauczyciel - skoro mnie nie ma na lekcji to nie muszę ćwiczyć - odparłem; Za tą pyskówkę dostałem uwagę do dziennika. Na lekcjo Angielskiego nasza nauczycielka często czytała śmieszne uwagi jakie nauczyciele wpisują do dziennika, moja była na pierwszym miejscu; "Uczeń Kowalski twierdzi na lekcji że go nie ma"

Dodał: Tomazi

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2011-11-23

Prysznic w męskiej :P

Byłam na obozie w Limanowej. Mieszkaliśmy w akademiku, w którym niestety nie było łazienek w pokojach tylko 2 na pietrze. Na naszym pięterku(2)łazienki były dla dziewczyn, a na 1 dla chłopaków. Byliśmy na obozie sportowym i kiedy wracaliśmy z treningu pani nam powiedziała: "Jeśli chcecie wziąć prysznic to możecie iść do chłopaków bo oni idą teraz na trening. Jak zobaczyłyśmy kolejki do pryszniców to: ja, Ola i Weronika zeszłyśmy do łazienek chłopaków. Wszystko pięknie szło jak nagle Weronika, która nam pilnowała zasłon zaczęła kogoś odganiać. Okazało się, że paru chłopaków nie pojechało na trening :P My szybko zawinęłyśmy się w ręczniki i uciekłyśmy na górę :P A najlepsze jest to, że nie pojechało 10 chłopaków bo ich wszystkich brzuchy bolały, a pani chciała dobrze :D Już więcej nie posłuchaliśmy pani i nie zeszłyśmy do męskiego kibla.

Dodał: Augal

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (1) 2011-11-13

mumia

Jako studentka V roku Historii miałam praktyki w szkole podstawowej. Prowadziłam lekcje w V klasie , temat : Starożytny Egipt. Opowiadam dzieciakom o mumiach , pokazuję obrazki jak Egipcjanie preparowali ludzkie zwłoki. Nagle mały chłopiec w pierwszej ławce zemdlał. Bezwładnie zsunął się z krzesła. Pomyślałam sobie , ze chyba z z tymi szczegółami przesadziłam. Oczywiście - docuciliśmy dziecko. Okazało się , że to niekoniecznie moja opowieść zrobiła na nim takie wrażenie, a raczej gorączka , bo chłopiec przyszedł chory do szkoły.

Dodał:

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2011-11-11