Najświeższe historyjki

masturbacja

Hej. Mam 15 lat i przeżyłam najlepsza masturbacje na świecie. Działo się to chwilę temu w moim pokoju. Leżałam sobie w łóżku i jakoś tak ręka sama powędrowała pod koldre. Najpierw to były nieśmiałe muśniecia. Potem przerodziło się to w ostrą masturbacje. Cipka jest nadal wilgotna. Nie wiem nawet jak to opisać. W pewnym momencie była taka ostra, że aż wyrwało się krótkie "a" z mojego gardła.

Dodał: erotyczna

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2012-05-20

szczęście w nieszcześciu

kiedy zdradził mnie mój chłopak byłam w dołku.i jeszcze w ten sam dzień poznałam JEGO<33 na początku sie kolegowaliśmy a potem narodziło sie uczucie które trwa 2 lata:***więc w sumie zdrada wyszła na dobre:))

Dodał: Nata

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2012-05-20

kożuch

Przyjechali do nas goście,synek(3latka) siedział w swoim nowym samochodziku garbusie,ale jak ich zobaczył to od razu wyskoczył się przywitać. Ciotka kupiła sobie nowy długi kożuch i nie powiesiła go w korytarzu bo nie było miejsca.Położyła go więc na tym samochodziku.A mały: ciotka na moim garbusie?zwariowała czy co? i zrzucił kożuch na podłogę

Dodał: mada

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2012-05-17

lody

Mój bratanek mając 3-4 lata pojechał ze swoją mamą do sklepu.Ona zrobiła już zakupy,ale on prosi ją jeszcze:mamo kup mi loda!ona na to:nie bo się pobrudzisz i jeszcze samochód upaćkasz.Ale w końcu się zgodziła i kupiła mu tego loda.Zapakowali zakupy i jadą.Mały siedzi je loda i powtarza: tylko się nie pobudzić,tylko się nie pobrudzić,pierwsza plama gotowa

Dodał: magda

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2012-05-17

Olilla

Mam na imię Ola. Kiedy byłam mała rodzice jak to rodzice czasami się kłócili, no i padało czasami cholera itp. A dzieci szybko się uczą, no i podłapałam pzrekleństwa. A z racji tego, że miałam z 2-3 lata dobrze mówić nie umiałam to cholera powiedzieć nie mogłam. Cała nasza rodzina nazywała mnie wtedy Olilla, i to było jedno z niewielu słów jakie umiałam, więc zamiast mówić cholera, mówiłam Olilla. Kiedy cała rodzina się schodziła na jakieś święto itp. ja ciągle chodziłam i mówiłam Olilla. Więc wszyscy: - O jak ślicznie mówi. A mojej mamie nie chciało się wyjaśniać,że Olilla to było w moim języku po prostu cholera, a nie moje przezwisko ;D Jak to wszyscy myśleli.

Dodał: Alexia R.

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-05-15