Najświeższe historyjki

Dodał:

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2012-07-09

Przypadek sierotki/koleżanki

To zdarzyło się około 1 miesiąc temu.Nocowałam u mojej koleżanki .Chcieliśmy wyjść na dwór a przypomniało mi się że na 2 piętrze w domu mam komórkę.Powiedziałam do niej : -Chodź ze mną bo się boje (oglądaliśmy tyle horrorów) Ona odpowiada :-no ok,ok Poszliśmy .Gdy schodziliśmy ze schodów szłam za moją koleżanką.Ona chciała zeskoczyć z 2 schodków.Zeskoczyła ale nie skończyło to się dobrze.Walnęła głową o próg,obtarła łokcie i spadła na 1 schodek tyłkiem :D .Podniosła się zdezorientowana .Gdy opowiedziałam jej co zrobiła ,nie mogliśmy przestać się śmiać.Nigdy tego nie zapomnimy.

Dodał: Oliwia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-07-08

dziwne hałasy

pewnego wieczoru miałam zostać sama w domu, rodzice pojechali do znajomego na urodziny. Oczywiście zaprosiłam chłopaka. Oglądaliśmy telewizję, aż nagle za oknem usłyszałam jaiś hałas myślałm że mi sie przesłyszało ale mój chłopak damian też to słyszał. Za jakieś 5 minut znowu coś usłyszeliśmy tym razem były to odgłosy kobiety i mężczyzny w jednoznacznej sytuacji. To było dośyć dziwne ogród był ogrodzony i napewno nie byli to rodzice bo usłyszałabym wjeżdzający na podwórko samód. Jak myślicie kto to mógł być??

Dodał: agaaaa

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2012-07-03

wpadka

Gdy pojechałam na wycieczkę szkolnej poznałm super chłopaka, nocował w tym samym schronisku. poznaliśmy sie na jadalni. po 2 dniu zaprosiłam go do pokoju, pszyszli jeszcze koledzy i koleżanki z mojej szkoły, graliśmy w butelkę. Było super ale chcałam żeby poszli, bo pragnęłam zostać z arkiem sama. O trzeciej wszyscy poszli, Arek został. Byłam już śpiąca więc oparłam głowę na jego ramieniu, a on oparł się na mnie, przez chwilę nic nie mówiliśmy aż nasze oczy sie spotkały. Zbliżaliśmy się aż w końcu mnie pocałował, zaczął mnie dotykać... o szóstej rano byliśmy bez koszulek a ja siedziałam mu na kolanach i calowałam go. Nagle... drzwi się otworzyły i do pokoju wszedł dyrektor, nie wiedział co robić, Arek wyszedł a mnie czekała trudna rozmowa z dyrem... okazało się że nauczyciele mają zapasowe klucze...a było już tak przyjemnie. wciąsz nie mogę zapomnieć o tym chłopaku był taki przystojny, ale mieszkaliśmy daleko... niewiem co robć nie potrafię się zakochać w kimś innym.

Dodał: julka<3

1 2 3 4 5
Ocena: 2.67/5 Komentarze (0) 2012-07-03

kris

autentyczne drastyczne W moim zakładzie ciężka paleta przytrzasnęła koledze palec,miał na rękach grube skóżane rękawice , obcieło mu palec,rękawicy nie przecieło, sciągnoł rekawice rzucił na stół i pobiegł do brygadzisty zawieżli go do przychodni zakładowej,pielęgniarka mówi żeby przywieźć palec może przyszyją w Trzebnicy, wrócili na wydział, rekawic nie ma (palec został w rekawicy) ktoś je zaj.bał,rękawice były nowiutkie założył je pierwszy raz.Do tej pory nie wiadomo kto je buchnął musiał się ździwić jak włożył w nie rękę.

Dodał: kris

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (1) 2012-06-27