Najświeższe historyjki

Woda nie jest plastikowa

Całkiem niedawno byłam na kolonii w Polańczyku. Pewnego dnia spacerowaliśmy po zaporze nad jeziorem Solińskim. Pani wychowawczyni tłumaczyła nam, że te jezioro jest sztuczne. Stworzyli je ludzie, kopiąc itd. Gdy skończyła opowiadać 10 letnia Julka zapytała się pani: Ale jak to możliwe, że te jezioro jest sztuczne jak woda nie jest plastikowa? Panią zamurowało ^_^

Dodał: Domi ;*

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-08-12

uwaga!szczur!!!

pewnego zimowego wieczoru moji rodzice pojechali na imprezę tak zwaną ,,parapetówę''. Imprezę organizowała moja bardzo daleka kuzyka. Zostałam więc z moim 4- letnim bratem u dziadków na noc. Brat spał na łóżku a ja na materacu, położonym koło telewizora. Około 22.00 wpóściłam do domu pieska mojej babci. Piesek jest mały i drobny. Kiedy poszłam spać około 23.50. Śpię,śpię ażty nagle brat budzi się z krzykiem ,, szczur! szczur! ola!!!'' Póżniej się okazało że piesek położył się między głową mojego brata! Nigdy nie zapomnę śmiechu mojich rodziców jak opowiedziałam im o całej sytuacji....

Dodał: ola

1 2 3 4 5
Ocena: 3/5 Komentarze (0) 2012-07-28

uwaga!szczur!!!

pewnego zimowego wieczoru moji rodzice pojechali na imprezę tak zwaną ,,parapetówę''. Imprezę organizowała moja bardzo daleka kuzyka. Zostałam więc z moim 4- letnim bratem u dziadków na noc. Brat spał na łóżku a ja na materacu, położonym koło telewizora. Około 22.00 wpóściłam do domu pieska mojej babci. Piesek jest mały i drobny. Kiedy poszłam spać około 23.50. Śpię,śpię ażty nagle brat budzi się z krzykiem ,, szczur! szczur! ola!!!'' Póżniej się okazało że piesek położył się między głową mojego brata! Nigdy nie zapomnę śmiechu mojich rodziców jak opowiedziałam im o całej sytuacji....

Dodał: ola

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2012-07-28

Kaczuszka

Jak bylem w Polsce pracowałem w Firmie kurierskiej. No i jak każdy kurier rozwoziłem paczki, do księgarni Sw.Antoniego-Księgarnia religijna, Tam miałem przez 2 miesiące, kilka razy paczę tylko do nich. Za pierwszym razem Ptak narobił mi na głowę,Za drugim razem znalazłem tak 20 zł pod drzwiami, później za trzecim razem czekałem jakiś godzinę na otwarcie bo bylem za szybko. No i przysiadłem sobie na schodach i siedzę, po kilkunastu minutach słyszę jak coś spada ogladam sie i patrze na środku chodnik.leży mała kaczuszka :) Tylko skąd ona sie tam wzięła? Żadnych drzew nic tylko jeden blok... Podszedłem do niej, potrze nie zyje, wziąłem ja i położyłem ja na trawie żeby jej nikt nie zdeptał. I usiadłem dalej na schodach i czekałem, I jakoś sie oglądam w druga stronę i patrze a ta kaczuszka ożyła. I maszeruje do mnie, poszedłem do warzywniaka wziąłem kartonik i siedziałem z ta kaczka, później zdecydowałem ze nie mogę jej zabrać. Niedaleko byl weterynarz, poszedłem tam ja zaniosłem, i te 20 zl co znalazłem musiałem zapłacić weterynarzowi za opiekę. hehe Takie to mile zdarzenie...

Dodał: maciek

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-07-22

RODZINA

Mam najstarszą córke i syna córka ma na imie agata a syn kuba ja jestem w kuchni a mąż w na górze a syn oglada bajke a ktoś zadzwonił dzwonkiem do drzwi syn poszedł otworzyć i krzyczy bandyta a to mój tata z mamą

Dodał: ola

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (1) 2012-07-15