Najświeższe historyjki

Zakochana... -do dziś.

Nie długo będzie mijał rok od tego wydarzenia... Zakochałam się w chłopaku,który nawet nie wie,że istnieję. To wszystko zaczęło dziać się tak szybko... Chłopak ten,jest piosenkarzem. Ma 19 lat, wraz z przyjaciółmi są obiektami westchnień dziewczyn na całym świecie. Zaczęło się od wejścia na pewnego bloga. To z tamtąd, dowiedziałam się wszystkiego o nich. Zafascynowali mnie wszyscy...,każdy z nich na jakiś sposób był/jest wyjątkowy. Zaczęłam coraz bardziej się nimi wszystkimi inspirować...,nim się zorientowałam stałam się ich wielką oddaną fanką. Minęło kilka miesięcy i poczułam coś,coś niezwykłego do jednego z nich. Na początku nikt nie wiedział o tym,co poczułam do niego,bo sądziłam,że zwyczajnie mnie wyśmieją. Nie wiem jak to się stało,ale powiedziałam to koleżance-dziś przyjaciółce. Przyjęła to normalnie,może dlatego,że też kocha z ukrycia,tylko tyle,że sąsiada. Zaczęłam mówić tylko o nim. W końcu zaczęły się wakacje. Z przyjaciółką przez ten cały czas mniej się widziałyśmy,bo mieszkamy z 10 km od siebie. W dzień było dobrze;śmiałam się,żartowałam, byłam jak normalna nastolatka...,ale gdy zapadała noc,wszyscy domownicy już spali; dopadała mnie ogromna tęsknota. Zamykałam się w pokoju i nie mogłam pochamować łez. Zasypiałam wykończona ,dopiero nad ranem,gdy wszyscy już wstawali. Tak wyglądały całe wakacje. Zaczął się nowy rok szkolny;moja psychika jako,tako się poprawiła...,ale nie raz zdarzają się takie dni jak we wakacje. Moja tęsknota i miłość do niego wzrasta z dnia na dzień coraz bardziej. Może Wam się wydać to śmieszne,ale na prawdę nie wyobrażam sobie życia bez NIEGO. Stał się sensem mojego bytu. Gdy nie będzie Go przy mnie,mnie też nie będzie-moje serce pęknie. Codziennie powtarzam sobie : "marzenia się spełniają" Tylko kiedy? Nie wiem ile jestem w stanie jeszcze cierpieć. Nie widziałam Go jeszcze nigdy na żywo,ale nie jest mi to potrzebne,żeby Go pokochać! Z opowiadań i zdjęć wiem,jaki jest. Kocham Go za jego charakter,wygląd, nastawienie do życia,"chore" przyzwyczajenia... KOCHAM GO za to,że po prostu jest... Myślicie,że kiedyś może połączyć nas coś więcej niż tylko relacja fan-idol ? Ja NIGDY nie przestanę w to wierzyć... Co mogłabym zrobić,żeby mnie zauważył? Przeszłam już tyle w życiu,to przejdę i drugie tyle,byle być po prostu przy nim...

Dodał: zakochana marzycielka

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2013-01-29

babcia z dziadkiem

siedze sobie ostatnio w kuchni i popijam herbacinke a babcia robi placki i sie wkurza bo kilka plackow miala do roboty, a dziadek sie krecil ''pod nogami'', nagle babcia mówi do dziadka: pieprze to, bo Ty i tak mi potem powiesz że nic nie robie, a dziadek na to: jak się pieprzysz, jak dupą nie ruszasz? ;D hahaha :D

Dodał: wnuczka ;d

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2013-01-08

Stare, ale jare

Historia z przed 4 lat. Jechałem pociągiem z Katowic do Białegostoku. W Częstochowie wysiedli wszyscy z mojego przedziału i zostałem sam, wreszcie spokój, ale tylko chwilowy bo Kiedy ruszył pociąg, otworzyły się drzwi przedziału i wsiadła starsza kobieta. No i oczywiście zagadała do mnie, gdzie jadę, skąd jestem i opowiedziała mi całą swoją historię dlaczego co roku jeździ na pielgrzymki ble ble ble ... Po skończeniu opowieści o przeżyciach religijnych kobieta wyskoczyła do mnie z pytaniem - Wie pan coś może więcej o legalizacji w Kolumbii ? - Ale jakiej legalizacji ? Spytałem. - No to pan nie wie ? Podobno można tam uprawiać krasnodrzew (krzak z którego rób się kokainę) tylko nie oriętuje się co mogą później zrobić z nim. (no tak moher wszystko musi wiedzieć) odpowiedziałem, że pierwsze słyszę o takiej akcji i dodałem, że w Polsce powinni zrobić legalizację marihuany, a nie truc społeczeństwo dopalaczami. Myśle sobie... No tak, teraz resztę drogi będe słuchał kazania o 'narkotykach'... Po chwili odpowiedziała: - Ma pan rację, bo lubię sobie wieczorem z moim starszym sąsiadem zapalić blanta dla lepszego snu. Pomyślałem... Pewnie bała się zaprzeczyć, bo bylismy sami w przedziale, do chwili gdy pani Helena (jej imię) pokazała swoje zdjęcie z grupką młodych ludzi na Marszu Wolnych Konopii w którym uczestniczyła. Szok totalny :)

Dodał: tutek

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-12-29

Przypadek.

Pewnego wieczoru, czekając na powrót męża oglądałam The Walking Dead. Siedziałam w ciemnościach,opatulona kocem, zestresowana tym co działo się na ekranie. W momencie gdy jeden zombiak zanurzył swoje zęby w łydce jednego z bohaterów, COŚ użarło mnie w duży palec u nogi! Podskoczyłam krzycząc przeraźliwie, oblewając się przy tym gorącą herbatą... Okazało się, że nie zamknęłam chomikowej klatki i mój futrzany troll użarł mnie w najmniej odpowiednim momencie.

Dodał: KamaRama

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-12-28

rodzice

Kiedyś chciałam znaleźć moje stare zdjecia, a one były w szafce rodziców. Szukając ich znalazłam 2 prezerwatywy. Nadszedł weekend, a moi rodzice mnie strasznie namawiali żebym pojechała na noc do koleżanki. Zgodziłam się, kiedy wróciłam otworzyłam znów tą szafke a tam była już tylko jedna. Miło! :/ rodzice mnie wykiwali.

Dodał: megusta

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2012-12-26