Najświeższe historyjki

Lalka

Gdy byłam mała (jakieś 3 latka) mama wiozła mnie w wózku w pewnej chwili przechodziłyśmy obok sklepu i zobaczyłam lalke barbie.Powiedziałam mamie żeby mi ją kupiła.Moja mama wiedziała ,że zaraz mi się ona znudzi jak reszta zabawek ,których miałam na pęczki a w tym lalek barbie najwięcej odmówiła.Zaczełam głośno płakać i kzyczeć ,że chce te lalke na drugiej stronie ulicy był sklep mama weszła do sklepu gdy się uspokojiłam ,zostawiła mnie na chwilke przed szybą sklepu i weszła.Nagle zobczyła ,że przy moim wózku stoji jakaś starsza pani mama wystraszona wybiegła do mnie z myślą ,że ta pani chce mnie porwać.Okazało się ,ze tej pani zrobiło się przykro z powodu tego ,że nie dostałam lalki i mi ją kupiła podeszła do wózka żeby mi ją dać .Moja mama cała czerwona podziekowała i zabrała mnie do domu ,a ja bardzo szczęśliwa bawiłam się moją nową zabawką.Do dziś cała rodzina śmieje się gdy tylko o tym wspominamy.

Dodał: Ada:D

1 2 3 4 5
Ocena: 3/5 Komentarze (0) 2014-02-25

Polska chirurgia

Jakiś czas temu mojej osiemnastoletniej siostrze zrobiło sie coś niedobrego w okolicach skroni.To było coś w rodzaju wielkiego bąbla,którego było widać gołym okiem.Za jakiś czas poszła z tym do lekarza.Wysłał ją na zabieg(oczewiście na jakąś określoną datę).Minęło ileś tam czasu i poszła na ten zabieg.Wróciła z tego zbiegu z plastrem poszyta itd.Już sciągła plaster patrzy,a ona nadal to ma,tego bąbla.Zaraz dopiero sie zkapła,że w tym miejscu gdzie ma szwa miała pryszcza.Doświadczeni polscy chirurdzy wycieli mojej siostrze pryszcza.hahaha

Dodał: takitamktoś

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2014-02-19

co ma przyjaźń do muzyk

Historyjka opowiada o mojej przyjaźni. Byłem w czwartej klasie podstawówki.Jakiś czas temu doszedłem do tej klasy z powodu przeprowadzki.To był już chyba trzeci dzień w nowej szkole.Usiadłem koło chłopaka którego nawet nie znałem.Zanim lekcja się rozkręciła i nastała cisza.Nucił sobie pod nosem refren piosenki którą chyba każdy zna "Jestem bogiem"słynnego hip hopowego składu Paktofoniki.I jakoś tak było,że on zaczął,a ja skończyłem.I potem zaczęliśmy się wymieniiać piosenkami wiedzą na ich temat itp.Chyba zawsze będziemy to pamiętać.Do dziś gdy opowiadamy to znajomym to on(mój przyjaciel)ujmuje to tak"ja rymowałem refren,a on jak zwykle napier***ał do końca".Teraz jesteśmy w pierwszej gimnazjum i nadal jesteśmy przyjaciółmi i kłutni było chyba zaledwie dwie i to tak na pięć minut.Mam nadzieję,że sie podobało:)

Dodał: takitamktoś

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2014-02-19

Babcia

Pewnego razu szedłem sobie przez drogę i zobaczyłem przejechanego kota, więc wziąłem główkę do domu i powiesiłem sobie na ścianie a, gdy weszła moja babcia to się przestraszyła i mówiąc ,,Jezus Maria" padła na łóżko. Koniec

Dodał: StanikPoTacie

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2014-02-17

przeczucie

w czasach studenckich często siedziałam na czacie i poznawałam chłopaków. Z wieloma się spotkałam. Az pewnego razu zagadał do mnie jakiś gość. Zaczęliśmy rozmawiać, wymieniliśmy się zdjęciami. Ja mu podałam maila,ale swoje zdjecie wysłałam z innego. I gdy przysłał mi fotkę bardzo mi się spodobał,ale on nic nie powiedział o mnie. Myślałam,ze mu się nie podobam, po pół godzinie zapytał co ze zdjęciem i dopiero kapnęłam się,że wysłałam z innego adresu i mógł się nie zorientować, że to nie ja. Okazało się że też mu się podobam. ufff...umówiliśmy się i zaczęlismy się spotykać codziennie przez tydzień, bo potem jechałam ze znajomymi do Pragi. W pociągu powiedziałam do koleżanki,że to na 100 będzie mój mąż i tak się stało. a dziś mamy już 2 dzieciaków.:-)

Dodał:

1 2 3 4 5
Ocena: 3.26/5 Komentarze (0) 2014-01-31