Najświeższe historyjki

Smutne gowno

nie zakochujcie się, chłopcy to chuje nie wychowane! jeżeli to czytacie chłopcy to wiedzcie ze powinniscie okazac szacunek dziewczynom. NIE JESTEM FEMINISTKĄ TYLKO REALISTKA WY CWEL...

Dodał: CHU# WAM

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2019-01-30

Zycie :c

Pewnego dnia gdy doszłam do nowej szkoły zaczął podobać mi się pewien chłopak...Wiedzialam ze nie będę miała u niego szans wiec odpuscilam sobie. Po pewnym czasie okazało się ze czuje on do mnie to samo. Zaczelismy być ze sobą razem ;* Spacery za rekę, wspólne przytulanie, to były dobre czasy, lecz problem w nim był taki, że był bardzo dziecinny. Taki "ksieciunio" wkurzylo mnie to, że cały czas był wpatrzony w moją kolezanke...Bylam...zazdrosna. Powiedzialam mu to, a on powiedział to jej! Bylam zła, sam on zerwal...Bylam smutna jakiś tam czas. Nie miałam na nic ochoty czułam się taka jakbym miała codziennie plakac. Powiedzial mi on ze podoba mu się ta wlasnie moja kolezanka...Ostatnio patrzyl na jej d...tak wiecie o co chodzi ;/ Lecz ona go odrzucila. Okazalo się ze pewien chłopak czuje cos do mnie. Postanowilam, ze z nim będę...To nie był związek ;/ Nie odzywaliśmy się do siebie, wiec powiedziałam ze to bez sensu. Nagle mój pierwszy chłopak odezwal się ze potrzebuje mnie jak powietrza i takie tam pierdoły. Powiedzialam mu ze mam go dość i nie chce tracic na niego mojego czasu. Wrocilismy do siebie ale tak naprawdę to nie...Sadze ze mogę siebie nazwac dziewczyną z powodzeniem ;) Przez dlugi czas bylam sama. Wszyscy jak to liceum mają swoich chlopakow, lecz ja nie...Musialam bardziej odsunąć się do dziewczyn 'kujonek' które nie mają. Pewien chłopak powiedział ze cos do mnie czuje...*już trzeci XD* powiedziałam ze milo, ale nie szukam chłopaka. Zasmial się i powiedział ze nie jest taki :D Poczulam w sobie empatię...Teraz jestem z nim. Mamy plany na walentynki i wspólny wieczor ;* Jedyne co mogę wam powiedzieć to uważajcie z kim będziecie bo po pewnym czasie ta osoba może być falszywa. Dziekuje wam za przeczytanie! Dobranoc, Miłego Dnia! PS: Ta dziewczyna do niego się teraz liże haha :D Mogę się z niej czasami posmiac! Ona ma powodzenie u chlopakow :) Ale ją mam gdzies! Dziekuje jeszcze raz! Dobranoc, Miłego Dnia :*

Dodał: Smutna Historia :(

1 2 3 4 5
Ocena: 1/5 Komentarze (0) 2019-01-30

Zycie :c

Pewnego dnia gdy doszłam do nowej szkoły zaczął podobać mi się pewien chłopak...Wiedzialam ze nie będę miała u niego szans wiec odpuscilam sobie. Po pewnym czasie okazało się ze czuje on do mnie to samo. Zaczelismy być ze sobą razem ;* Spacery za rekę, wspólne przytulanie, to były dobre czasy, lecz problem w nim był taki, że był bardzo dziecinny. Taki "ksieciunio" wkurzylo mnie to, że cały czas był wpatrzony w moją kolezanke...Bylam...zazdrosna. Powiedzialam mu to, a on powiedział to jej! Bylam zła, sam on zerwal...Bylam smutna jakiś tam czas. Nie miałam na nic ochoty czułam się taka jakbym miała codziennie plakac. Powiedzial mi on ze podoba mu się ta wlasnie moja kolezanka...Ostatnio patrzyl na jej d...tak wiecie o co chodzi ;/ Lecz ona go odrzucila. Okazalo się ze pewien chłopak czuje cos do mnie. Postanowilam, ze z nim będę...To nie był związek ;/ Nie odzywaliśmy się do siebie, wiec powiedziałam ze to bez sensu. Nagle mój pierwszy chłopak odezwal się ze potrzebuje mnie jak powietrza i takie tam pierdoły. Powiedzialam mu ze mam go dość i nie chce tracic na niego mojego czasu. Wrocilismy do siebie ale tak naprawdę to nie...Sadze ze mogę siebie nazwac dziewczyną z powodzeniem ;) Przez dlugi czas bylam sama. Wszyscy jak to liceum mają swoich chlopakow, lecz ja nie...Musialam bardziej odsunąć się do dziewczyn 'kujonek' które nie mają. Pewien chłopak powiedział ze cos do mnie czuje...*już trzeci XD* powiedziałam ze milo, ale nie szukam chłopaka. Zasmial się i powiedział ze nie jest taki :D Poczulam w sobie empatię...Teraz jestem z nim. Mamy plany na walentynki i wspólny wieczor ;* Jedyne co mogę wam powiedzieć to uważajcie z kim będziecie bo po pewnym czasie ta osoba może być falszywa. Dziekuje wam za przeczytanie! Dobranoc, Miłego Dnia! PS: Ta dziewczyna do niego się teraz liże haha :D Mogę się z niej czasami posmiac! Ona ma powodzenie u chlopakow :) Ale ją mam gdzies! Dziekuje jeszcze raz! Dobranoc, Miłego Dnia :*

Dodał: Smutna Historia :(

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2019-01-30

Zycie :c

Pewnego dnia gdy doszłam do nowej szkoły zaczął podobać mi się pewien chłopak...Wiedzialam ze nie będę miała u niego szans wiec odpuscilam sobie. Po pewnym czasie okazało się ze czuje on do mnie to samo. Zaczelismy być ze sobą razem ;* Spacery za rekę, wspólne przytulanie, to były dobre czasy, lecz problem w nim był taki, że był bardzo dziecinny. Taki "ksieciunio" wkurzylo mnie to, że cały czas był wpatrzony w moją kolezanke...Bylam...zazdrosna. Powiedzialam mu to, a on powiedział to jej! Bylam zła, sam on zerwal...Bylam smutna jakiś tam czas. Nie miałam na nic ochoty czułam się taka jakbym miała codziennie plakac. Powiedzial mi on ze podoba mu się ta wlasnie moja kolezanka...Ostatnio patrzyl na jej d...tak wiecie o co chodzi ;/ Lecz ona go odrzucila. Okazalo się ze pewien chłopak czuje cos do mnie. Postanowilam, ze z nim będę...To nie był związek ;/ Nie odzywaliśmy się do siebie, wiec powiedziałam ze to bez sensu. Nagle mój pierwszy chłopak odezwal się ze potrzebuje mnie jak powietrza i takie tam pierdoły. Powiedzialam mu ze mam go dość i nie chce tracic na niego mojego czasu. Wrocilismy do siebie ale tak naprawdę to nie...Sadze ze mogę siebie nazwac dziewczyną z powodzeniem ;) Przez dlugi czas bylam sama. Wszyscy jak to liceum mają swoich chlopakow, lecz ja nie...Musialam bardziej odsunąć się do dziewczyn 'kujonek' które nie mają. Pewien chłopak powiedział ze cos do mnie czuje...*już trzeci XD* powiedziałam ze milo, ale nie szukam chłopaka. Zasmial się i powiedział ze nie jest taki :D Poczulam w sobie empatię...Teraz jestem z nim. Mamy plany na walentynki i wspólny wieczor ;* Jedyne co mogę wam powiedzieć to uważajcie z kim będziecie bo po pewnym czasie ta osoba może być falszywa. Dziekuje wam za przeczytanie! Dobranoc, Miłego Dnia! PS: Ta dziewczyna do niego się teraz liże haha :D Mogę się z niej czasami posmiac! Ona ma powodzenie u chlopakow :) Ale ją mam gdzies! Dziekuje jeszcze raz! Dobranoc, Miłego Dnia :*

Dodał: Smutna Historia :(

1 2 3 4 5
Ocena: 0/5 Komentarze (0) 2019-01-30

Las o 20:00

(prosze nie zwracac uwagi na bledy ortograficzne i na brak liter typu ,,c" z kreska) Kturegos dnia rano wstaje i jak zwykle szykuje sie do szkoly podczas szykowania sie znalazlam w plecaku liscik a na lisciku bylo napisane : przyjdz do lasu przy znaku krasnosielc o godzinie 20:00 wiec ja ciekawa poszlam o 19:50 tam gdzie mialam tylko ze z nozem w reku na wszelki i gazem pieprzowym przychodze tam przy tym znaku i sie chowam nagle ruwno 20:00 przyjezdza auto i dwa motory i jeden quad z auta wyszlo piec osub a z motorow i dwie a z quada jedna wiec w sumie osiem osub bylo w czarnych ubrania przeszly mnie mega dreszcze ze to jacys kurde ludzie kturzy zabijaja wiec ja kurwa spier ale mnie zauwazyli i zlapali ja myslalam ze na zawal padne ale okazalo sie ze nic mi nie zrobia bo oni tylko chcieli oddac mi smartfon huwaei p9 lite mini bo zgubilam wiec oddali mi a ja podziekowalam i sie spytalam dlaczego sa tacy ubrani i wygladajs na zawodowych mordercuw a oni na to ze kumpla przestraszyc chcieli wiec potem oni mnie

Dodał: Jula

1 2 3 4 5
Ocena: 1.16/5 Komentarze (0) 2018-06-10