Najświeższe historyjki

w tramwaju 32+

Historyjkę posłyszałem w tramwaju 32+ we Wrocławiu.
Jedna z dziewczyn opowiadała koleżankom jak to ona, jak zawsze wsiadła do tramwaju (na pętli) i akurat tego dnia była pierwsza. Zajęła miejsce siedzące przy szybie i słuchała muzyki (miała słuchawki ma uszach). Po pewnej chwili zjawiła się jakaś starsza Pani i stanęła kolo niej, a ta nie zauważyła i dalej słuchała muzyki. Po pewnym czasie kontem oka widzi, ze stoi ta kobieta i coś "sapie", no ale myśli co będzie się angażować w rozmowę i słucha nadal muzyki. W końcu sama nie wytrzymała i zdjęła słuchawki i pyta się grzecznie o co chodzi Pani, w czymś pomoc?
A starsza Pani:
-zajęłaś moje miejsce! :)

Od tej pory siadała zawsze w innym miejscu, a starsza Pani "molestowała" innych ;-)

Dodał: Władziu

1 2 3 4 5
Ocena: 3.3/5 Komentarze (0) 2014-10-07

Obiad dla rodziny

Moja koleżanka, z którą chodziłam do klasy opowiedziała mi, co kiedyś odpaliła do ich mamy jej młodsza siostra. Moja koleżanka ma 1 siostrę starszą i 2 młodsze, najmłodsza miała około 3 lat, mówiła już i w ogóle całkiem kumate dziecko. Wiec ta właśnie Ewelinka bawi się z mamą w domu i mama mówi: koniec zabawy, trzeba iść gotować obiad bo przyjdzie zaraz Aga ze szkoły i powie:
-mamo, jestem głodna,
przyjdzie Edyta ze szkoły i powie:
-mamo jestem głodna,
przyjdzie Natalia i powie:
- mamo jestem głodna,
na końcu przyjdzie tata z pracy i powie...
W tym momencie Ewelinka wchodzi mamie w słowo i krzyczy:
- Gośka, lej piwo!

Mama Gosia spadła z fotela i płakała ze śmiechu...

Dodał: Asia

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (0) 2014-09-24

Chłopak

Nie jestem pewna czy to prawda bo usłyszałam to od kogoś. W pewnej szkole był chłopak,nie mówił za wiele.Zawsze wracał do domu autobusem.Wszyscy się z niego śmiali ,ponieważ zawsze gdy wysiadał z autobusu powrotnego biegł z całych sił i nic nie mogło by go zatrzymać biegł jak oszalały.Nikt nie wiedział,że miał siostrę, miała ona problemy.Biegł do domu do siostry bo bał się ,że dziewczyna popełni samobójstwo.
Pewnego razu nie przychodził do szkoły przez dwa tygodnie.Po dwóch tygodniach wrócił.Grupka rówieśników jechała zawsze tym samym autobusem,wiedzieli ,że będzie biegł i będą mieli z czego się śmiać.Autobus stanął na przystanku ,gdzie wysiadał chłopak.Rówieśnicy specjalnie usiedli w miejscu gdzie było widać go najlepiej.Chłopak wysiadł... Ale już nie biegł... Szedł spokojnym krokiem ze łzami w oczach.Po jakimś czasie wszyscy dowiedzieli się dlaczego biegał i czemu przestał biegać.W końcu znowu przestał przychodzić do szkoły trwało to dość długo .. już nigdy nie zjawił się w szkole ... zabił się.

Dodał: Ada

1 2 3 4 5
Ocena: 2.01/5 Komentarze (0) 2014-02-25

Kielbasa Podlaska

Bedac w Olecku na urlopie wszedlem do sklepu firmowego wytworni wedlin z Elku -Mazury-
stoje w kolejce, a starsza pani przede mna, gdy przyszla jej kolej, pyta sprzedawce slusznego wzrostu
- ma pan Podlaską?
Pan rozbawiony odpowiedzial-oczywiscie! I pani tez polapala sie i usmiechnela!

Dodał: Marcin

1 2 3 4 5
Ocena: 2.04/5 Komentarze (3) 2014-02-19

ZIELONO

Pewnego dnia, udałam się wraz z mamą,siostrą cieoteczna i ciocią do lasu. Miałam wtedy ok 7 lat.Ciocia żaliła sie mojej mamie,ze Baśka-jej córka strasznie klnie i nie wiem co z tym zrobic.Moja mama odpowiedziała jej następująco:Moja Dominika nie klnie wcale,strasznie sie z tego ciesze.Nie wiem co Ci poradzic.Po chwili przybiegam trzymając w ręku kwiatkii mówię : MAMO< KURW* jak tu zielono!

Dodał: Dominika

1 2 3 4 5
Ocena: 4.07/5 Komentarze (3) 2014-01-30