Najświeższe historyjki

Kielbasa Podlaska

Bedac w Olecku na urlopie wszedlem do sklepu firmowego wytworni wedlin z Elku -Mazury-
stoje w kolejce, a starsza pani przede mna, gdy przyszla jej kolej, pyta sprzedawce slusznego wzrostu
- ma pan Podlaska?
Pan rozbawiony odpowiedzial-oczywiscie! I pani tez polapala sie i usmiechnela!

Dodał: Marcin

1 2 3 4 5
Ocena: 2.06/5 Komentarze (3) 2014-02-19

ZIELONO

Pewnego dnia, udałam się wraz z mamą,siostrą cieoteczna i ciocią do lasu. Miałam wtedy ok 7 lat.Ciocia żaliła sie mojej mamie,ze Baśka-jej córka strasznie klnie i nie wiem co z tym zrobic.Moja mama odpowiedziała jej następująco:Moja Dominika nie klnie wcale,strasznie sie z tego ciesze.Nie wiem co Ci poradzic.Po chwili przybiegam trzymając w ręku kwiatkii mówię : MAMO< KURW* jak tu zielono!

Dodał: Dominika

1 2 3 4 5
Ocena: 4.09/5 Komentarze (3) 2014-01-30

zdechły pies..

Tą historie opowiedział mi mój tato.. Jego kolega z pracy miał babcie której zdechł pies (średniej wielkości, coś jak labrador), Owa pani babcia nie chciała byle gdzie go zakopać, wieć postanowiła pojechać w specjalne miejsce na takie okazje. Zapakowała psa do walizki podróżnej. Kiedy chciała wejść do autobusu z tą walizą jekiś pan podszedł i spytał czy jej nie pomóc, zgodziła się, a gdy tak jechali gość ten, spytał z ciekawości co ona ma w tej walizce, babci głupio było sie przyznać ze jest tam zdechły pies, więc powiedziała "aa komputer dla wnuczka wiozę..". Kiedy chciała wysiąść z autobusu gość oczywiście powiedział, że jej pomoże, i pewnie nikt sie tego nie spodziewał ale koleś wziął walizke i uciekł myśląc, że nabył komputer :D Ciekawe jaką miał mine jak zobaczył zawartość walizy.. :PP

Dodał: Paulina

1 2 3 4 5
Ocena: 4.78/5 Komentarze (9) 2014-01-13

Padaczka

Kiedyś w medyku założyliśmy się z kumplem o to że nie weźmie do ust 2 gum mentos i popije kolą ale to zrobił piana tryskała mu z ust i nosa gdy resztka miany została mu na ustach przewrócił się na podłogę i trząsł się ze śmiechu, ja i moi kumple z akademika non stop żartujemy że miał atak padaczki

Dodał: NaotoShiroganeP4FANBOY

1 2 3 4 5
Ocena: 2.67/5 Komentarze (0) 2014-01-04

w pracy

Kolezanka w pracy danego dnia obsługiwała co chwilke "klientów" którzy krotko mówiac pozostawiali wiele obaw co do tego czy faktycznie beda opłacać rachunki. I tak pojawiła sie kolejna rodzinka która usiadła u niej przy biurku. Koleżanka posłała mi wowczas wiadomość na gg : "Ja to mam szczeście do zuli" Kolezanka nie użyła polskich znaków a że lubi co chwilkę podjadać w pierwszej kolejności pomyślałam że chodzi jej o jakieś cukierki i bez żadnych skrupułów zapytałam na głos w obecności "klientów": Jakich zuli?! O co Ci chodzi? Co to są ZULE? Dopiero po jej minie zorientowałam się o co jej chodziło pisząc do mnie wiadomość. Wyszłam z budynku by się wyśmiać na całe gardło a biedna koleżanka musiała jakoś wytrzymać

Dodał: sasa

1 2 3 4 5
Ocena: 3.5/5 Komentarze (0) 2013-09-22